UltimaForum

Ogólna dyskusja - Najczęstsze błędy początkujących twórców gier

Unnamed - Pią 08 Sty, 2010 20:57
Temat postu: Najczęstsze błędy początkujących twórców gier
Cześć wam. Zazwyczaj nie korzystam z polskich liter, ale zakładając temat zrobię ten wyjątek.

Chciałbym poruszyć temat błędów popełnianych przez początkujących twórców gier. Czy macie jakieś spostrzeżenia na ten temat?

Osobiście uważam, że podstawowe błędy to:

1. Tworzenie gry do celów zarobkowych - nie wiem jak to jest ale można to podciągnąć rangą do grzechu hehe Większość twórców myśli, że na czymś takim można zarobić, więc udostępniają swoje gry tylko odpłatnie. Cóż jestem ciekawy, ilu znajdują chętnych XD

2. Czemu u licha każda gra musi mieć w sobie minigry. To jakaś plaga! Zamiast ograniczyć się do poznawania podstaw autorzy najprościej w świecie ładują w gry różnego rodzaju gierki takie jak łowienie ryb, gotowanie czy łapanie motyli.

3. Początkujący gracz bierze się za robienie gry typu Naruto, Digimon, Pokemon i inne -mon. Nie zdając sobie sprawy z tego, że samo przerobienie mechaniki w przypadku tych ostatnich jest za trudne nawet dla programisty, nie wspominając o wszystkich ewolucjach i warunkach.

4. Dodawanie nowych skryptów - początkujący twórca, nie wiedząc z czym co się je, widząc tylko ciekawy opis albo screenshota wrzuca na potęgę skrypty w projekt, nawet uprzednio nie zapoznając się z instrukcją. I co najgorsze jak mu coś nie wyjdzie to zaraz oskarża skrypt albo program o to że ma błędy, a nie patrzy na to, że w 99% to jego wina. Do tego jeszcze zamiast spróbować dojść samemu do tego co może być przyczyną, najłatwiej mu wejść na forum i zasypywać pytaniami - nie wiedząc nawet jak je sformułować. Zgroza!

Na razie nie przychodzi mi nic więcej do głowy. Jakieś opnie? XD

Ozzma - Sob 09 Sty, 2010 16:24

W takim razie przyznaję się do punktu 2 :-P Ja też chciałam zrobić gotowanie albo inne takie minigierki żeby urozmaicić grę. Nie wiem czemu jakoś tak wyszło :mrgreen: Może dlatego że w jakiś zaawansowanych grach zawsze są jakieś kasyna albo właśnie łowienie ryb.
Akurat skryptów nie zamieszczam na pęczki :-D tylko tyle ile trzeba, ale te gry pokemon albo naruto to rzeczywiście trudno zrobić. Kiedyś myślałam nad grą taktyczną podobną do Disgaei i jest nawet taki skrypt ale dużo w nim konfiguracji ;-(
Mi się wydaje że do tych punktów można by dorzucić jeszcze taki, że początkujący robią całą bazę potworów łącznie z ostatecznym bossem. A potem jak przychodzi co do czego muszą zmieniać jego statystyki, bo przecież wszystko jest uzależnione od ekwipunku i poziomu bohatera.

Ayene - Sob 13 Lut, 2010 20:46

Unnamed, ciekawe spostrzeżenia, zgadzam się ze wszystkimi :-> Jednak mnie przede wszystkim irytuje ignorancja. Wiele osób mając problem ze skryptem (tak jak zauważyłeś) w pierwszej kolejności uważa, że skrypt jest wadliwy i należy to jak najszybciej napisać na forum. Jak przychodzi co do czego, wklejają skrypt nie tam gdzie trzeba, nie czytają instrukcji albo - co najgorzej - nie czytają jej ze zrozumieniem.

Oczywiście nie muszą to być tylko skrypty. Nie znając podstaw działania mejkerów próbują tworzyć własne materiały (jeszcze gorzej, jak tworzą jeden dzień i chcą stworzyć najlepiej grę 3D :lol2: ). Nie mają pojęcia, jakie są możliwości, ograniczenia, a oczekują cudu. W dodatku często najmniejszym nakładem pracy. Po co się starać samemu do czegoś dojść skoro można kogoś innego poprosić :->

Na razie zakończę... bo jeszcze się rozpędzę :-P

Deedi - Czw 25 Lut, 2010 23:29

Unnamed napisał/a:
2. Czemu u licha każda gra musi mieć w sobie minigry. To jakaś plaga! Zamiast ograniczyć się do poznawania podstaw autorzy najprościej w świecie ładują w gry różnego rodzaju gierki takie jak łowienie ryb, gotowanie czy łapanie motyli.

Chyba z wszystkich, które wymieniłeś, nie spotkałem się tylko z tym :D

Ayene napisał/a:
Nie znając podstaw działania mejkerów próbują tworzyć własne materiały (jeszcze gorzej, jak tworzą jeden dzień i chcą stworzyć najlepiej grę 3D ). Nie mają pojęcia, jakie są możliwości, ograniczenia, a oczekują cudu. W dodatku często najmniejszym nakładem pracy. Po co się starać samemu do czegoś dojść skoro można kogoś innego poprosić

W sumie myślę, że to opisuje większość początkujących twórców.

Ja tak na szybko od siebie dodam jeszcze płytką fabułę, wymyśloną w 5 minut(albo i mniej) oraz wielkie plany na stworzenie gry MMORPG w Makerze(zainspirowani Tibią?), co jest przerażające.
Stwierdzam z dumą i ulgą, że ja chyba nie popełniłem żadnych z wyżej wymienionych błędów(mam nadzieję, że o czymś nie zapomniałem).

cNN - Pią 26 Lut, 2010 19:23

To podobne do tematu o Cliche :->

Mi nie podoba się to, że ktoś tworzy 1 w życiu grę (nawet bez skryptów) i od razu reklamuję ją gdzie popadnie i robi forum tej gry :lol: .

L - Pią 26 Lut, 2010 20:35

Tak jak wymieniłeś.
Dodać tylko:
- Wielkie mapy, które są praktycznie puste 2 domki oraz 3 drzewka.
- Mylenie warstw: Fortepian zawieszony w powietrzu.
- Monster14 jako ostatni boss.
- Krótkie dialogi, fabuły można się dowiedzieć tylko po opisie.
- Nieznajomość fantastyki, to największy jak dla mnie.

SaE - Pon 19 Kwi, 2010 12:44

1. Wielkie mapy mają dodatkowe minusy - na słabych kompach po prostu się tną. @@
2. Podstawowy błąd to przerost formy nad treścią. Super ambitne projekty zazwyczaj nie dochodzą do skutku - właszcza te, w których daje się zbytnią swobodę graczom.
3. Popieram Slasha - zabawne, jak ktoś tworzy forum dla swojej gry, licząc na to, że ktoś będzie zakładał ogrom tematów z pytaniami dotyczącymi fabuły ^^ albo oferował grę za opłatą lol

Sabikku - Pon 19 Kwi, 2010 16:54

'Błędem' przy robieniu gry są w 90% nazbyt wielkie ambicje. Najczęściej takie gry, choć długo tworzone, nie zostają ukończone.
Błędem natomiast przy tworzeniu projektu (choć dziwnie mówić tu o błędach) nazwałbym tworzenie forum dla swojej gry, wielkich zapowiedzi, rozprzestrzeniania screenów i ogólny lans projektem.

erienus - Sro 05 Maj, 2010 18:25

Najwieksze bledy?

1. Uzywanie grafik RTP
2. Nie wstawianie skryptow
3. Zazwyczaj sa to takie gry, ktore maja jeden obiekt na 10 kratek
4. Zle wycinanie charow/grafik itp
5. Okropnie zrobiona gra pod wzgledem stylistycznym, co jest przyczyna uprzedniego nie zapoznania sie z mozliwosciami programu.
6. Zamiast probowac samemu cos zrobic to pisza na forum jak wstawic zadanie, otworzyc skrzynke itp
7. Sa to gry bez fabuly, a nawet jezeli jakas maja to jest ona wymyslana podczas tworzenia gy
8. Takie gry poczatkowych uzytkownikow makera nigdy nie wychodza
9. Tak sie napalaja "Uuuuooooaaaa! Zrobie gre!!", ale nic dobrego z tego nie wychodzi
10. Nie potrafia odpowiednio ocenic swojego projektu, czy mapa wyglada dobrze, zle, co by zmienic, a co nie
11. Nie przykladaja sie do tego tylko robia jak najszybciej
12. Mysla ze duze mapy sa fajne i robia 200x200.
13. Nieodpowiednie uzywanie warstw (powierzchnia na 2, wiec przedmioty nie moga na niej byc, to probuja postawic przedmioty na 1 warstwie, ale takze cos nie idzie
14. Nie czytanie poradnikow
15. Pelno bledow w mappingu, mapy puste, nieprzemyslane itp
16. Chcec stworzenia gry typu margonem czy my-fantasy myslac, ze zarobia miliony
17. Rysuja wlasne grafiki w paincie i mysla ze sa super i ich gra jest najlepsza
18. Bossy ktore mozesz rozwalic na 1 lvlu, lub dopiero na 1000 bo sa tak mocne


dobra nie chce mi sie wiecej myslec, juz wystarczy ze pisze na tej klawiaturze do maca, nie czytajacej polskich znakow i z tak krotkim kablem ze musze ja na kolanach trzymac

Hades - Czw 06 Maj, 2010 14:02

Heh ...najgorsze jest to że czasami w grze ukryte samini gierki ... a używanei grafiki z RTP wcale nie jest takie złe ...
a bossy nie jest łatwo zrobić ... aleprawdziwy potwór ma +10 HP , MPitd. więcej od bochatera .. a boss 30+ od bochtera .. wtedy nie jest zle
lecz nie wiemy jaki gracz ma wtedy lvl i trzeba to obliczać ...
a co do map to zgadzam się .. to jakaś plaga złych map..

Amelanduil - Pon 24 Maj, 2010 18:14

erienus napisał/a:
1. Uzywanie grafik RTP

Ja postanowiłem wyeliminować kompletnie grafikę RTP, i teraz brakuje mi tylko charsetów NPC, animacji i z 2 tilesetów :D

Geralt of Rivia - Pon 24 Maj, 2010 18:45

Jak dla mnie używanie RTP nie jest złe. Sam zamierzam w swoich grach korzystać z dodatkowych grafik w razie ostateczności. Poza tym mam tendencję do dopieszczania mapek, nie jak niektórzy "twórcy":
Wioska. Rozmiar: 50x50 Parę drzew, 3 domki, do których nie można wejść, 2 NPC fabularnych, 1 gość z questem, 1 przechodzień, 1 gość który tam po cholerę jest.
Za taką grę to ja dziękuję. :-/
Tak samo ze skryptami: Najlepiej używać ich, jeśli czegoś nie można zrobić zwykłymi zdarzeniami. Z resztą jako tako się zgadzam.
Ale co ja tam wiem... ;-)

Darkfault - Pią 28 Maj, 2010 19:17

Cytat:
7. Sa to gry bez fabuly, a nawet jezeli jakas maja to jest ona wymyslana podczas tworzenia gy


Co wy macie na tych forach z wymyślaniem fabuły 'na biegu' :P
Sam mam w swojej grze jedynie ogólny zarys fabuły, wytyczne itp. a wszelkie historyjki, questy, fabułę wymyslam w wolnym czasie, czy podczas robienia projektu - i to mnie właśnie kręci. Wymyślanie czegoś, a potem wprowadzanie tego w życie i sprawdzanie jak się komponuje z resztą - to jest zabawa. Pisanie całej historii na początku, a potem tylku nudne 'kodowanie' wg. sztywnego planu przypomina bardziej pracę Chińskiego rolnika na plantacji ryżu niż zabawę :|

Lartarin - Pią 28 Maj, 2010 20:20

Aloha!

This is the spirit...
Stworzenie ogólnego zarysu gry, kilku najważniejszych jej elementów, to podstawa, żeby takową tworzyć. W rzeczy samej zgadzam się że, trzymanie się odgórnie wyznaczonego co do gry planu psuje całą zabawę. Można to nazwać liniowością tworzenia, a przecież większość krytycznie się o liniowości wyraża... Sam "Square Enix" niejednokrotnie zmieniał plany, szczególnie jest to widoczne w FF12. Co za tym wszystkim idzie, to fakt, że prawdziwego twórcę cechuję sztuka improwizacji (Ave Mickiewicz).

"Jam się twórcą urodził"

Darkfault - Wto 15 Cze, 2010 12:32

Hmmm... Główny post wygląda dziwnie znajomo...
Top 10 Mistakes a Newbie does

Punkt 10, 9, 7, 4.

Cyklop - Wto 15 Cze, 2010 18:23

Ozzma napisał/a:
Mi się wydaje że do tych punktów można by dorzucić jeszcze taki, że początkujący robią całą bazę potworów łącznie z ostatecznym bossem. A potem jak przychodzi co do czego muszą zmieniać jego statystyki, bo przecież wszystko jest uzależnione od ekwipunku i poziomu bohatera.

Podobnie jak to pkt. 8

Ayene napisał/a:
Wiele osób mając problem ze skryptem (tak jak zauważyłeś) w pierwszej kolejności uważa, że skrypt jest wadliwy i należy to jak najszybciej napisać na forum. Jak przychodzi co do czego, wklejają skrypt nie tam gdzie trzeba, nie czytają instrukcji albo - co najgorzej - nie czytają jej ze zrozumieniem.

pkt. 5

Czyżby wszyscy czytali ten sam artykuł? XO Przecież nie mogli sami na to wpaść :/

HellKiller - Pon 05 Lip, 2010 13:41

Dla mnie wadą nie są minigry, dlaczego ? Nie mam kasy co robię ? Idę na ryby złowię kilka, usmażę jak się da i sprzedam lub zjem. Minigry mają być urozmaiceniem nie fundamentem gry. Wiele osób wypisuje cechy gry: łowienie ryb itd. To jest bajer bez którego powinno się dać ukończyć grę. Często minigry tworzą realność gry.

Tworzenie for, stron o swojej grze, jest głupotą dlaczego ? Bo po pierwsze nic się nie dzieje, na forum będziemy mieć samych fanów/świrów. Głupotą jest tworzenie stron dla jednej części, jeżeli ktoś zamierza tworzyć więcej gier, pisać skrypty, dawać grafiki czy melodyjki to niech zrobi ogólnie tematyczną.

RTP. Erienus przyczepił się RTP, ja osobiście korzystam z grafik RTP i RTP-podobnych i myślę że nie wychodzi mi najgorzej. Można za pomocą RTP zrobić ładne, klimatyczne mapy.
Każdy kojarzy te grafiki jako słabe i nie nadające się do poważnego projektu. Na stronach angielskich nie zauważyłem żeby jechali RTP, jedna osoba na 100 używa Inquisitora a u nas teraz się wszyscy rzucili na grafiki z gry Kaliban.

Co mnie wkurza, zapowiadanie gry jako Super Hiper najlepszego RPG lepszego od komercyjnych a nawet Demo nie wychodzi ! Tylko widzimy super piękną zapowiedź z screenami ładnymi. Domagałbym się żeby choć raz na miesiąc pisać w temacie czy jest nadal kontynuowany i stan prac. Dlaczego żeby nie robić nawet komuś nadziei.
Piszą po 200-400 wiadomości w 1-2 miesiące a nie potrafi napisać czy rzucił projekt czy nadal jest niby robiony. Do roboty !

Największy błąd ,który ja osobiście popełniłem ,czyli tworzenie ogromnej gry z setkami map, z setkami mieczami,zbrojami,tarczami, ekwipunkiem, czas gry 30 h.
Jeżeli się komuś wydaję że to jest proste to się myli. Przepraszam ale będę nawiązywał do swojego projektu/gry. Na początku wszystko ładnie pięknie do czasu. Masz zrobione jakieś 15 % gry ale nauczyłeś się lepie mappować, więc wszystkie mapy do przeróbki, to samo się powtarza gdy zrobiliśmy 25% i 40%, okazuję się że jest gra tak duża że co 2 miesiące trzeba mapping zmieniać. Następnie gdy robimy grę mamy tysiące problemów, które fajnie byłoby dołożyć do projektu. Fabuła okazuje się słaba na te 30 godzin, więc poprawianie, zaczyna się doklejanie zdarzeń, filmików, wątków. Następny problem zbalansowanie gry musimy uwzględnić jaki gracz może być gra musi być średnio-trudna.
Grę musimy całą przechodzić a w niej tona błędów.
Dlatego takie gry upadają i są małe szanse na skończenie gry.
Trzeba mieć bardzo silną wolę, być bardzo upartym. Ważne żeby się cieszyć tym co zrobić i nie zapominać że tylko zwykła gra zrobiona z własnej woli i z własnej chęci.

shiwt - Pon 05 Lip, 2010 15:03

HellKiller napisał/a:

Największy błąd ,który ja osobiście popełniłem ,czyli tworzenie ogromnej gry z setkami map, z setkami mieczami,zbrojami,tarczami, ekwipunkiem, czas gry 30 h.
Jeżeli się komuś wydaję że to jest proste to się myli. Przepraszam ale będę nawiązywał do swojego projektu/gry. Na początku wszystko ładnie pięknie do czasu. Masz zrobione jakieś 15 % gry ale nauczyłeś się lepie mappować, więc wszystkie mapy do przeróbki, to samo się powtarza gdy zrobiliśmy 25% i 40%, okazuję się że jest gra tak duża że co 2 miesiące trzeba mapping zmieniać. Następnie gdy robimy grę mamy tysiące problemów, które fajnie byłoby dołożyć do projektu. Fabuła okazuje się słaba na te 30 godzin, więc poprawianie, zaczyna się doklejanie zdarzeń, filmików, wątków. Następny problem zbalansowanie gry musimy uwzględnić jaki gracz może być gra musi być średnio-trudna.
Grę musimy całą przechodzić a w niej tona błędów.
Dlatego takie gry upadają i są małe szanse na skończenie gry.
Trzeba mieć bardzo silną wolę, być bardzo upartym. Ważne żeby się cieszyć tym co zrobić i nie zapominać że tylko zwykła gra zrobiona z własnej woli i z własnej chęci.

Niestety to jest prawdą. Myślę, że każdy to przechodzi i jest to niemożliwe do ominięcia, jeżeli chcemy mieć bardzo ładną i do picowaną grę. Sam właśnie przechodzę ten moment. Miałem już trochę zrobionych mapek, ale zacząłem robić grę na konkurs zamthira. Wychodziły mi tam bardzo ładne mapki, ale nie zdążyłem się wyrobić.
Grę rozwinąłem i przez miesiąc kontynuowałem. Gdy 2tyg. temu otworzyłem swój stary projekt, olśniło mnie, że ten mapping jest ohydny. Teraz robię wszystko od nowa i się cieszę, bo teraz to jakoś wygląda. Najważniejsze są chęci i nie można się poddawać. Na początku każdy źle mapuje. Dla przykładu mogę zarzucić moje przemiany mappingowe:
w połowie grudnia gdy zaczynałem robić swój projekt:
Spoiler:


ta sama lokacja kilka miesięcy temu:
Spoiler:


i jak teraz wygląda to miejsce:
Spoiler:


Dlatego się nie poddawać :D

noruj - Wto 06 Lip, 2010 12:47

Zaimponowałeś mi Hellkiler, to wszystko prawda co piszesz.
Myślę jednak, że gdy już mapy przyjmą taki wygląd, który będzie dosyć zadowalający to nie trzeba dalej się z tym pierdzielić. Nigdy człowiek nie dojdzie do perfekcji, bo zawsze " mogłoby być lepiej". Co do fabuły i wątków, to już jest niestety bardzo trudna sprawa.
Najlepszą metodą wg. mnie jest wymyślenie wszystkiego co będzie w grze, pozostawienie tego w szufladzie na miesiąc i przeczytanie tego, kiedy to już nie będzie świeże.
Czasem rzeczy wydają nam się zrozumiałe i logiczne(dlatego, że właśnie wszystko jest świeże), ale gdy minie jakiś odstęp czasu i przeczytamy fabułę coś może wydawać nam się niezrozumiałe i wtedy mamy obraz na grę jakbyśmy byli graczem, a nie twórcą.

cj2 - Sob 06 Lis, 2010 13:59

Cytat:
1. Uzywanie grafik RTP

RTP nie jest złe! Tylko przy wielu grach (początkujących) jest po prostu źle użyte i wszyscy myślą że jest złe.
Ile jest dobrych gier z RTP? Mało. To nie dlatego że jest złe. Tylko że większość dobrych makerowców:

a) uległo tej opinii
b) używa tilesetów odpowiednich do ich gry
a następcą pkt. b jest to że jacyś makerowcy sądzą że RTP jest złe bo inni korzystają z innych. Więc tego nie powinno być w tym temacie.

Może jakiś makerowiec mnie wyśmieje ale powiem, że mam doświadczenie. Jestem na scenie około rok, doświadczenie większe mam od około 4 miesięcy, może więcej. Oczywiście RTP edytowane, bądź dodane TileE (w VX) bądź nowe tilesety to nadal RTP.
Pozdrawiam, jajco2

Kodama - Czw 18 Lis, 2010 10:19

Ja uważam że używanie rtp jest problemem nie tylko początkujących twórców. I nie zależnie od tego czy jest dobrze użyte czy źle czy jak. Jak widzę screeny z gier z rtp to nawet te piękne z iluminacją, ze świetnie zrobioną mapą budzą we mnie niechęć bo znów widzę to samo drzewo, znów widzę to samo wnętrze. Uważam, że nowi twórcy powinni najpierw zanim wejdą na jakieś forum i zanim zobaczą cudze screeny, rozrysować sobie albo rozpisać jak chcą, żeby wyglądała ich gra. A potem dopiero dopasowywać do tego skrypty, grafiki. A nie na odwrót. Wchodzą na forum, widzą jak wyglądają screeny z istniejących już, przeciętnych gier i już samo to ogranicza ich wyobraźnie. Póki nie mają oni odniesienia do innych prac, są zdani jedynie na swoją wyobraźnię. I wtedy powstają naprawdę super pomysły. Świeże i nowe rozwiązania.

No i oczywiście problemem jest kolejność. Najpierw ktoś wymyśla, że chce zrobić grę, a potem kombinuje o czym. Śmieszą mnie komentarze w stylu "Chcę zrobić grę! Mam na nią świetny pomysł! Nie wiem jeszcze o czym będzie, ale będzie świetna". W takim razie na co można mieć pomysł, jeżeli nie na fabułę, skoro grafikę i tak weźmie się z czegoś istniejącego.

Nemma12 - Czw 10 Lut, 2011 18:30

Co do mnie ja jestem nowy i nie dodałem mini gry ale może w przyszłości, co jeszcze...
aaa potfory dodaje po kolei z tworzeniem gry jak chciałem dodac skrypt to nie obwiniałem twórcy ani programi obwiniałem to ze nie wiem gdzie dodac XD

szaman - Pon 14 Lut, 2011 13:52

Ja robię gry od 3 lat odkąd pojechałem do kuzyna na wakacje i mnie tym zafascynował!

Brakowało mu pomysłów i dzięki mnie zaczął tworzyć nową grę którą nazwał "fakre"
Jednak zaczeła się robić bez sensu poniewarz nie spisał fabuły! A wiele początkujących nie myśli o fabule tylko myśli na czym gra będzie polegać i co w niej będzie takiego ciekawego. Np.gdy zaczyna robić grę i patrzy na chary myśląc: "Ten na przykład będzie moim największym wrogiem!" jednak nie znając zakończenia i małego doświadczenia nie potrafią tej gry skończyć! A gdy robią mapy to zaczyna się im nudzić bo zaczyna im się powoli wydawać ,że gra jest bez sensu i kończą projekt jakąś nagłą śmiercią bohatera żeby nie wyjść na pośmiewisko. A maping jest tylko bogaty na początku gry jednak gdy zaczynają się nudzić mapy stają się mało bogate!

Drugie co doświadczyłem jest wybieranie grafik! Gdyż wybrałem wiele grafik postaci, batlersów i map i zrobiłem z nich wielki śmietnik gdyż wiele z nich nie pasowało do mojej gry i musiałem wiele z nich usuwać gdyż dalej nie mogłem z tyloma grafami pracować bo opuźniały by wyjście mojej gry!

Trzecim takim spostrzeżeniem są przełączniki! Dowiedziałem się o nich dopiero od kuzyna.
Zrobiłem itemkę ale postać która ją dawała nie mogła przestać mi jej rozdawać!
Na szczęście mam kuzyna który mi pomaga ale jest jeszcze wiele nie doświadczonych makerowców którzy nie umieją jeszcze wielu rzeczy!

:faja: :-)

Mikołaj - Pon 14 Lut, 2011 16:43

Ja zacząłem robić gry na RPG Maker chyba kilka miesięcy temu.Mój pierwszy(poprawnie działający)Maker by to RPG ME.Potem pobrałem VX i miałem problem.
Antywirus był włączony i nie mogłem tworzyć gier :-( .Teraz odnistalowałem go ( :!: :?: :shock: :mrgreen: ) i wszystko działa.Pozatym trzeba pomagać tym co nie kumajom. ;-)

szaman - Wto 15 Lut, 2011 11:08

Ja mam RPG Makera Me! I wcale mnie nie zawodzi! Na start najbardziej polecił bym jego!
Chociaż robiłem na RPG Makerze xp to potem licencja mi zgasła i koniec zabawy.
Jednak rpg maker xp ma już swój poziom trudności w obsłudze (zarówno jak vx) ponieważ używa się w nim skryptów a nie wszystkim chce się je tworzyć lub szukać w internecie na forach!
A skoro RPG Maker Me jest po polsku nauczyłem się z niego wiele więcej niż nauczył mnie
kuzyn (wspomniałem o nim w poprzednim poście) na angielskim RPG Makerze Xp i 2k3.
:-) :faja:

Xevo - Sob 26 Lut, 2011 17:51

Tworzą byle jak mapy i nie myślą o tym
aby gra miała ekstra klimat.

szaman - Wto 01 Mar, 2011 08:45

To też jest prawda! Ja zrobiłem taką grę bez klimatu no i wiocha!
AI-RPG - Czw 03 Mar, 2011 17:27

Dobry temat. Błędy w temacie tworzenia gier rpgmaker:

nazywanie osób tworzących gry typu naruto itp. i inne fanowskie - początkującymi twórcami. Jak można uznawać fana gry, który jest osobą rozpoczynającą używanie rpgmakera początkującym twórcą skoro nie da się go określić twórcą - gdyż to od czego zaczyna to powielanie...


Jeśli ktoś już jest początkującym twórcą czyli robi własną grę z głowy i wyobraźni wg. swoich pomysłów na fabułę/postaci - to największymi jego błędami są:

1Robienie gry kilka lat/miesięcy. Zakładanie, że to tyle będzie trwać. Taka sytuacja jest przegrana dla takiej osoby. Niczego się nie nauczy, a długie gry zwykle zdążą się szybko znudzić nim gracz się rozkręci. (Powinniście robić gry w częściach - jedna na 20 minut gry max) Jeśli się przyłożycie każdy będzie czekał niecierpliwie na każdą kolejną część jeśli zrobicie długą grę przestoje i nudne/trudne etapy zniechęcą grających do skończenia. Lepiej żeby przynajmniej poznali następne party gry i się nacieszyli niż rzucili wszystko - prawda ?

2Przeliczanie wszystkiego na ilość procentową/map/ilości zrobionej fabuły/postaci/muzyki itp. Skoro grę prowadzi fabuła to tak naprawdę nie określisz w procentach ile masz muzyki i innych elementów wykonanych na potrzeby gry, bo zawsze ich liczba nie jest ustalona nawet jak masz gotową fabułę, bo wpływają na to inne czynniki. Takie statystyki są śmieszne...Można mieć procent ukończenia gry, o początku do końca, ale ile ukończyłeś pozostałych składowych nigdy nie wiesz dokładnie. Grę robi się od pierwszej minuty do ostatniej...Od początku do końca.

3Uznawanie za błąd robienie gry w rtp. (Jak ktoś nie umie robić gier to nieważne z czego je zrobi i tak będzie kiepsko. Proste. Także w rtp da się robić dobre gry - wystarczy robić dobre i ciekawe dialogi)

4Uznawanie, iż lepsza grafika nadrobi pozostałe braki. (Nie nadrobi. Jeśli gra będzie nudna i tak pójdzie do kosza. )

5Dużo w treści (lokacji, stworów, wojen) nic z tego. To nie wiele daje i robi nudny bajzel lekko mówiąc.( Przy fabule utrzymuje intryga - postaci możesz mieć tyle, że na palcach ręki policzysz w całej grze, wtedy się łatwiej z nimi zżyć graczowi (postaci napotkanych i głównych w ogóle wszystkiego co spotkamy w grze i z tym pogadamy) Robienie bajzlu fabularnego lepszej fabuły nie robi, ale większą papkę i znużenie. Lepiej mniej, a lepiej.

Moja rada na wszystkie problemy.

Robić grę w epizodach każdy max 15-20 minut grania. Lepiej wiele takich epizodów niż jedna duża gra wyrzucana przez graczy do kosza na pewnym etapie. Dzięki temu zawsze można liczyć, że kolejny epizod będzie lepszy i się czegoś nauczyć. W przeciwnym wypadku do kosza poleci całość nawet jak dalej było lepiej. Znużony gracz = stracony gracz. To rada do wszystkich nie tylko początkujących.

CrasheR - Czw 03 Mar, 2011 18:35

Moim zdaniem największym problemem jest to, że Dostanie taki jeden rpg maker'a i myśli, że zrobi drugiego FF 7 ;]
Mikołaj - Czw 03 Mar, 2011 20:57

CrasheR napisał/a:
Moim zdaniem największym problemem jest to, że Dostanie taki jeden rpg maker'a i myśli, że zrobi drugiego FF 7 ;]


Zgadzam się :->

Shlizer - Pią 04 Mar, 2011 01:12

AI-RPG napisał/a:
nazywanie osób tworzących gry typu naruto itp. i inne fanowskie - początkującymi twórcami. Jak można uznawać fana gry, który jest osobą rozpoczynającą używanie rpgmakera początkującym twórcą skoro nie da się go określić twórcą - gdyż to od czego zaczyna to powielanie...
Słyszał kiedyś o tworzeniu twórczym i odtwórczym? To, że wzoruje się na mandze / grze / filmie / książce / sytuacji z życia nie znaczy, że nie tworzy gry (bo przecież to robi, co nie?).

IMO największym błędem początkujących twórców gier jest porywanie się z igłą na słońce - tworzenie gry, która od pierwszych do ostatnich etapów planowania jest ustalana na 50+ godzinny MMO, w którym będzie można starować bohaterem z pierwszej osoby, rządzić całym królestwem, mającym rozbudowaną ekonomię, a do tego walnąć kilka minigierek platformowych, rtsowych i kto-tam-wie-co-jeszcze. Osoby, które raczkują w pojęciach game developingu, a w szczególności bojące się kodu (do którego w rzeczywistości tworzenie gier się sprowadza - czy tego ktoś chce, czy nie) powinny zaczynać od prostych projektów. Nawet jeśli ten projekt będzie wzorowany na innej grze, nawet jeśli fabułą będzie 'dotrzyj do miasta po drugiej stronie gór i zabij tego złego' i nawet jeśli będzie paskudnie szkaradna to będzie lepszym wejściem w tworzenie gier niż rozpoczęcie kreacji hiper-produkcji, które to skończy się albo szybkim porzuceniem projektu, albo wiecznym płakaniem na forum 'jak to zrobić' i wrzucaniem bez pomyślunku tego, co inni dadzą.

Cytat:
1Robienie gry kilka lat/miesięcy. Zakładanie, że to tyle będzie trwać. Taka sytuacja jest przegrana dla takiej osoby. Niczego się nie nauczy, a długie gry zwykle zdążą się szybko znudzić nim gracz się rozkręci.
Skąd pomysł, że niczego nie da się nauczyć? Skąd pomysł, że gra jest robiona 'pod publikę' i dla niej? Sam stworzyłem sporo gier, których nie udostępniam, bo są dla mnie - nie zachwycają niczym, a były świetnym poligonem do testowania nowych pomysłów w programowaniu.

Cytat:
2Przeliczanie wszystkiego na ilość procentową/map/ilości zrobionej fabuły/postaci/muzyki itp. Skoro grę prowadzi fabuła to tak naprawdę nie określisz w procentach ile masz muzyki i innych elementów wykonanych na potrzeby gry, bo zawsze ich liczba nie jest ustalona nawet jak masz gotową fabułę, bo wpływają na to inne czynniki.
I dochodzimy do kolejnego błędu popełnianego przez początkujących twórców. Tworzenie gry 'w locie', jak proponujesz. Stworzenie tzw. design doca nie tylko segreguje wiedzę dotyczącą gry i pozwala na spamiętanie każdego szczegółu rozgrywki, ale także pozwala na szybsze i mniej stresujące tworzenie gry. Sporo projektów upada nie dlatego, że autor nie wiedział jak coś napisać albo znudziło mu się, ale dlatego, że w czasie tworzenia zmieniał koncepcję gry, fabułę, charaktery bohaterów itd., aż w końcu sam nie wiedział kto, co, gdzie i kiedy lub najzwyczajniej dotarł do momentu, gdzie spostrzegł jakieś nielogiczności, które najzwyczajniej zmuszały do rozpoczęcia prac od początku.
Stąd procentowe ustalenie co jest gotowe, a co nie (przy czym należy zaznaczyć, że fabuła powinna być w 100% gotowa zanim zaczniemy samo tworzenie w programie) jest jak najbardziej na miejscu. Przecież masz rozpisane ile będzie map, ilu bohaterów, ile i jakiej muzyki potrzebujesz itd. Inna sprawa, że niemal wszyscy daję liczby z palca wyssane.

Przepraszam AI, że tak Twojego postu się uczepiłem, ale akurat był pod ręką =p

AI-RPG - Sob 05 Mar, 2011 10:09

Co do drugiego ja o tym napisałem przecież o tym ty napisałeś WIĘC skąd byś to wiedział ? XD Jakieś kilka kilkanaście razy o tym wspominałem odkąd jestem w rpgmaker - do dziś widzę, że nawet i ty załapałeś. Brawo.

Sensem mojego punktu nr2 jest to, że nie da się określić na podstawie samej fabuły ile użyjesz plików "map" do zbudowania wszystkich lokacji i ilu utworów - nie wiesz tego. Lokacji to może i tak, ale nie map.

Sensem mojego punktu nr1 jest to, że jeśli zrobisz jedną długą grę zamiast jednej gry w wielu odcinkach to grający gdy zacznie się nudzić grą nie rzuci jednego odcinka, ale całość :P jak już wspomniałem gry w krótkich epizodach na 15-20 minut gry można zrobić w kilka dni ewentualnie tygodni i za jakiś czas wydać kolejne dobrze wiemy, że i tak mało kto wytrzymuje pograć dłużej niż kilkanaście minut (max) jeśli zawrzemy w każdy epizod dużo zwrotów, albo coś ciekawego na koniec każdy będzie czekał na następny nawet jeśli gry w rm wyłącza po paru minutach i idzie grać w komercyjne od profesjonalistów. Nie ma nic lepszego niż totalna amatorka w rmie wtedy robimy coś innego, a nie konkurujemy z grami profesjonalistów, którzy z każdym rokiem będą zostawiać nas w tyle o kolejne razy obecnie są jakieś 100+ razy lepsi więc amatorka i inność to podstawa, a wstawianie za podstawy gier w rmie to co znamy z komercyjnych to kopanie pod sobą dołka - gdyż to z każdym rokiem jest technicznie o kolejne razy lepsze od rpgmakera. W rpgmakerze nie spełnią się rzeczy zrobione na silnikach gier komercyjnych - zostaną pozbawione najważniejszych cech decydujących o ich grywalności i zabawie z rozgrywki - a wtedy będzie nuda. Lek - robić gry w krótkich epizodach na max 15-20 minut gry i wymyślać, a nie powielać podstawy gier komercyjnych, które na silniku rpgmakera po prostu nie zadziałają. Liczy się amatorka, pomysłowość, dobry dialog.

Shlizer - Sob 05 Mar, 2011 11:13

AI-RPG napisał/a:
Co do drugiego ja o tym napisałem przecież o tym ty napisałeś WIĘC skąd byś to wiedział ? XD
Niestety żaden translator nie był w stanie tego przetłumaczyć na język polski, więc pozwól, że do tego fragmentu się nie odniosę.

Cytat:
Sensem mojego punktu nr2 jest to, że nie da się określić na podstawie samej fabuły ile użyjesz plików "map" do zbudowania wszystkich lokacji i ilu utworów - nie wiesz tego. Lokacji to może i tak, ale nie map.
No właśnie - wiem. Skąd wiem? Bo najpierw rozpisuję grę, a dopiero później ją tworzę. Co prawda zawsze mogą zdarzyć się plany (okazuje się, że lepiej coś poszerzyć, dodać albo usunąć, czy to z powodu marudzenia testera, czy wizji autora), ale wszystkie mapy mam pospisywane (nawet jeśli mapy pokroju wnętrze domu 4x4 - wystarczy zaznaczyć jednym zdaniem). Na tym polega koncepcja planowania gier i pisanie dokumentu projektu - rozumiem, że to się kłóci z Waszymi RPG Makerowymi zasadami, ale większość gier (które wychodzą), także tych amatorskich, właśnie w ten sposób jest opisywana.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group