| |
UltimaForum
|
 |
Śmietnik - Kociak w Gimnazjum :)
R.I.P. - Pią 25 Cze, 2010 19:58 Temat postu: Kociak w Gimnazjum :) Witam wszystkich , nie umiem zbyt robić wstępu to odrazu przejdźmy do sedna, więc ta ta wiadomość jest dla Tych którzy idą już do Gimnazjum do (1kl.), więc tak współczuje wam ponieważ wiem że to trud tak iść jak się wie że zrobią ci Kota na początek , chce wam powiedzieć co najpraktyczniej zrobić gdy jakiś kolo do was podejdzie i będzie chciał ci kota narysować.
1sposób:
Po prostu się dać, ponieważ gdy będziesz sie wyrywać będą rysować ci po ubraniach a to nie jest zbyt miłe ^^.
2sposób:
Uważać na kociarzy kryjąc się tylko gdzie sie da ^^.< to się zwykle nie udaje .
Więc tak, nie dajcie sobie w kasze dmuchać ponieważ to tylko 1dzień, to jakby chrzest dla 1klas , i nie przejmujcie się wyrazami: <kici kici> to jest normalne :).
Ten temat ma tylko pobudzić 1klase Gimnazjum, przed klasami 2 i 3 :).
cj2 - Pią 25 Cze, 2010 20:01
Co to kociak?
Ja jestem w 5 kl. pods. a idę do 6
R.I.P. - Pią 25 Cze, 2010 20:36
Kociak to takie coś że Malują ci na głowie,ręku "Kota-Zwykle na głowie a napis kota-na rękach :)", naprawde potem wszyscy się śmieją z twojego wyglądu lecz to normalne w Gimnazjach :), jako 1klasa.
cj2 - Pią 25 Cze, 2010 20:39
To ja wezme kolegów, będziemy chodzić w grupie a jak ktoś się zbliży z takim zamiarem nawalamy go
R.I.P. - Pią 25 Cze, 2010 20:43
Gimnazjum- to największy okres bijatyk ;p, ale nie radził bym, a te robienie Kociaków w Gimnazjum to rodzaj przejścia w Gimnzajum jako 1klasa, każdy Gimnazjalista to przeżył i przeżyje :), to nie wyniknione ^^, jest z 32% ludzi kórzy unikają tego, a sądząc że chodzisz do 5klasy podst., to narazie się tym nie przejmuj ponieważ jeszcze troche przed tobą .
Malian - Pią 25 Cze, 2010 20:49
Ja po prostu ich zignoruje, lub powiem, ze mi zabieraja cenny czas i w szkole i w domu, po prostu wyrwe sie im, a jak mi pobrudza ubranie to trudno, na pierwszy dzien przyjde w ubraniu, ktorego nie lubie...
R.I.P. - Pią 25 Cze, 2010 20:51
Malian niezły pomysł , powiem ci że mi się podoba.
Malian - Pią 25 Cze, 2010 20:55
Na wszystko mam sposob, tylko czasem nie wypala. Albo nie bede sie myl przez tydzien, to mnie zostawia. ^&^ xD
R.I.P. - Pią 25 Cze, 2010 20:57
Tak wygląda jak pierwszaką kota robią:
Yuharu - Pią 25 Cze, 2010 21:02
Ja juz kilka osób okociłam teraz kolej na moją siore xD Kyaa!
Malian - Pią 25 Cze, 2010 21:04
Mayuko, nie zapomnij o mnie, koteczku. ^&^
Yuharu - Pią 25 Cze, 2010 21:08
Malianku nie bój się :P
Malian - Pią 25 Cze, 2010 21:11
Obrob mnie w Paint'ie czy tez GIMP'ie.
Yuharu - Pią 25 Cze, 2010 21:20
Jak bede na kompie to spox ale to dopiero chyba w lipcu xD
cj2 - Pią 25 Cze, 2010 21:23
| Malian napisał/a: | | Obrob mnie w Paint'ie czy tez GIMP'ie. |
A ja cie obrobiłem dla jaj. Wysłać
R.I.P. - Pią 25 Cze, 2010 21:29
Kto z 3gimn.? i mieszka w Warszawie?
Rave - Pią 25 Cze, 2010 21:50
Hehe... To ja chyba byłem w tych 32%, bo mnie nie okocili ani w gimnazjum, ani w liceum... No, ale to ja mam szczęście do okrągłych liczb, więc...
...idę robić projekt.
Ayene - Sob 26 Cze, 2010 07:39
Przyglądając się temu, co się dzieje w gimnazjach i liceach, łapię się za głowę i powtarzam w kółko... za moich czasów tego nie było. I może stereotypowo słowa te przypisuje się "zgredom", ale prawda jest taka, że jeszcze kilka lat temu sytuacja w szkołach była naprawdę inna. Rysowanie kotów na głowie?! Co to za pomysł? W liceum przechodziło się coś takiego jak otrzęsiny, ale to była jedna może dwie konkurencje - tylko dla zabawy, a nie poniżenia. Nie miałam przyjemności chodzić do gimnazjum (i może lepiej), ale przecież to prawie to samo co 7, 8 klasa podstawówki i 1 liceum, więc uczniowie powinni zachowywać się co najmniej poważnie. Współczuję młodzieży i coraz bardziej zaczynam martwić się o swoje potencjalne potomstwo
Przepraszam za offtop. Może ja mogłabym coś doradzić - jeżeli ktoś nie ma ochoty na tego typu zabawy, to powinien kategorycznie odmówić rysowania sobie kotów na czole (?!) i ubraniach, a jeżeli ktoś ma do tego dystans, to niech podłoży rękę zamiast głowy. "Tradycji" stanie się zadość, a zabawa nie zamieni się w jakiś dziwny przejaw dominacji
Sabikku - Sob 26 Cze, 2010 09:21
W gimnazjach raczej rzadko tego typu rzeczy, częściej w szkołach średnich. U mnie zasada była prosta - sam sobie rysujesz, albo rysują ci starsi. Tyle, że jak rysowali starsi, to czasem nie były to wąsy tylko jakieś bazgroły a nawet męskie organy (szczególnie na twarzach dziewczyn), a że dyrekcja popiera całą zabawę (przez jeden dzień) to wszyscy ją znosili xd.
Nie no, ogólnie poproście kolegów/koleżanki żeby sami domalowali wam jakieś ładne wąsy, to wszystko.
Yuharu - Sob 26 Cze, 2010 13:30
Ja sobie w gim. domalowałam na twarzy napis : Zal.pl i wszyscy myśleli ze ktoś mnie okocił i mnie zostawili a potem nie dalo się tego zmyć xD
radek02 - Sob 26 Cze, 2010 14:16
Mayuko, hehe , chyba tak postąpię . tylko mazakiem zmywalnym . Idę do I gimnazjum , i raczej mnie nie okocą , ponieważ mam kolegów z 3 klasy ( gimnazjum ,oczywiście ) .
Kable - Sob 26 Cze, 2010 14:44
WTF O.o R.I.P nie wnikam co się tam u Ciebie w Gim dzieje ;p ale u mnie tak jak się chodziło, to nigdy nie było, Bijatyki owszem... Sporo Cwaniaków ;p ktoś w końcu nie wytrzyma no i bójką ;p. Ale fakt Faktem w pierwszy dzień szkoły a najlepiej pierwszy tydzień... trzeba pokazać, że nie jest się nikim. Jeżeli chcesz zabłysnąć w oczach cwaniaków... musisz cwaniaczka.. pyskować do nauczycieli ;p typowo młodzieńcza Fascynacja drugą osobą jeżeli ta sieje postrach -.- ( Kraina JPeńczyków ) ;P
i podstawowa zasada... to nie skarżyć, Matko Boska pod żadnym pozorem tego nie róbcie -.- bo wtedy z Piekła zmieni się w ... aż szkoda pisać...
Ja przetrwałem bez żadnych poniżeń ;p, jeżeli ktoś próbował poniżyć... to się odgrywałem ;p dzięki temu wiedzieli, że nie ma po co bo odda. Zawsze idą na pierwszy ogień osoby, które wyglądają jak naiwniacy ;p dlatego też najlepiej od razu pokazać by z Tobą nie zaczynali ;p a jeżeli nie potraficie to udawajcie ;p Nawet jak Dojdzie do bójki to lepiej walczyć i dostać w buśke ;p niż uciec i być pośmiewiskiem ;d
Ps. Żeby nie było To nie rady xD to głupoty nie stosować się do tego ;D
Malian - Sob 26 Cze, 2010 14:52
"Nie zmieniajcie się dla innych, bo oni was za to nie będą lubić."
Może w niektórych przypadkach wypali. Lecz ja się nie zmienię specjalnie dla nich. To byłby błąd, gigantyczny. Nie chciałbym ludzi oszukiwać, że jestem tym, kim nie jestem.
|
|