Proszę wszystkich członków drużyny (nikogo spoza niej) o rozmawianie w tym temacie.
Ponieważ nigdy nie udawało nam się porozumieć na czacie, nowy temat w śmietniku wydał mi się najlepszą opcją.
Chciałabym, abysmy ustalili na początku ~fabułę~ (taką mniej-więcej) i RM'a.
No to nawijajcie...
"Twierdza Ultima i szturmujący ją Melvin! Kto wygra? Losy Ultimy spoczywają w Twoich rękach!"
CoÅ› takiego
Dobra jak będzie potrzebny skrypter to wołajcie!
Umhh... Melvin, już ja ci dam zajmować sobie najlepszą rolę złego bohatera!
Przydaliby siÄ™ inni ludzie... Yoroi ostatnio wcale nie zaglÄ…da na ultimÄ™ :<
Jak nie będzie szturmu na ultimę, to może "jakiś gostek super czytelnik/nienawidzący czytać przenosi się do książki jako jej główny bohater i musi sprawić, aby skończyła się tak jak oryginał, i po takich ~trzech książkach wraca do domu.", co?
Jestem na forum często, po prostu się nie udzielam zbytnio, bo nie mam powodu.
Co do fabuły, to ta napisana przez ciebie Eleanor nie jest zła, jednak można wymyślić coś ciekawszego. Problem w tym, że sam nie wiem co .
To jak na razie obstajemy przy moim pomyśle i ataku na ultimę.
Ostatnio więcej czasu spędzam na XP i coraz bardziej mi się podoba. Kurczę, że też w VX'ie jest taki problem z tymi mapami. Cóż, bez fabuły ani rusz, więc nie o tym teraz mówmy.
A może by tak zrobić jakieś romansidło (//>U<//), mnóstwo wyborów i ogólnie
zaawansowany system gadania?
Pomóg³: 6 razy Do³±czy³: 04 Kwi 2010 Posty: 61 Sk±d: z pod wodospadu
Wys³any: Sro 25 Maj, 2011 07:32
Z góry przepraszam że się udzielam, ale widząc co tu się dzieje postanowiłem wymyślić fabułę dla was ;]
W spokojnej krainie Ultima, rządziła Królowa Ayene.Pewnego ranka, podły Melvin (możecie zmienić) zepchnął Ayene z tronu...dosłownie.Ayene niezadowolona ze swojego nowego guza, wyruszyła ze swoją siostrą, a zarazem zastępczynią tronu Lartarin, na ich ulubionej świni, do Wilczego bractwa wilków gdzie rządził Yoro.Prosząc go o pomoc w odzyskaniu tronu i założeniu opatrunku, postanowił wysłać jednego ze swoich młodych wilków, żeby on się tym zajął. Ponieważ wszystkie toalety były czyste, każdy dostał już swoją porcję kawy, to Yoro wysyła nas.Mamy za zadanie odegrać się na Melvinie pogromcy debili i trolli, i zepchnąć go z tronu!
Ps. bardzo bym chciał wystąpić w grze jako PaC, mistrz ucieczki i pogromca kolorowych duchów
Ps2. Wszystkie imiona możecie zmienić jak się wam nie podoba ;D oraz dopisać coś do fabuły.
Proszę wszystkich członków drużyny [Dream Team] (nikogo spoza niej) o rozmawianie w tym temacie.
Zamiast przepraszać, że się tutaj udzielasz, nie pisz tutaj postów, proszę. My tu omawiamy bardzo ważne sprawy i w ogóle.
Chyba nie skorzystamy z twojej... er, pomocy, jednakowoż dziękujemy za pomysl na fabułę.
Zależy, jaką będziemy tworzyć grę. Jeśli zały zespół się zgodzi i będziesz nam pasować - może cie gdzieś wrzucimy.
A teraz tak na dodatek - zostajemy przy nazwie Dream Team? Jak tak to ja/ktoś może się zabrać za tworzenie loga
Nie mam ochoty tworzyć gry o Melvinie, zdecydowanie nie.
Lepiej wymyślić coś ciekawszego, jak gra o łuczniku z jedną ręką, albo o magu niemowlaku. Sam nie wiem, mam bogatą wyobraźnię, ale nie kiedy chodzi o wymyślanie czegoś na siłę.
Aj, Melvin, Melvin. Przecież logo też jest ważne, co mam sobie darować! Chciałam też omówić nazwę zespołu, bo trza się jakoś do siebie zwracać.
Ja też nie mam ochoty tworzyc o tobie gry. Żeby ci jeszcze dać tak zaszczytne stanowisko jak super-villain, co to to nie!
O kurczę, jeśli jutro będę żywa to dziwo, że mnie komary jeszcze nie zeżarły
Rany, jak swęęęęędziiiii TOT.
W międzyczasie pozwoliłam sobie napisać taką oto fabułę (nie skończona):
Spoiler:
I wtedy, niespodziewanie, do "rozmowy" dołączył Sabikku. Powiedział, że żeby nie było nam tak łatwo, będziemy musieli wykazać się czymś, dzięki czemu zasłuzymy na odebranie naszej umiejetnosci. Przenosi nas wszystkich do naszego życia w tym swiecie prawdziwym i w grze musimy podolac wyzwaniom, jakie normalnie zawsze na nas czyhja. Dodatkowo, u kazdego z bohaterow beda jakies super coski (np. u mnie to wchodzenie do ksiazki, bo jestem zapalonym czytelnikiem [mam nadzieje]) i gdy juz przejdziemy u wszystkich bohaterow, oazuje sie, ze MELVIN, ktory byl wczesniej po stronie zla do nas dolacza i bijemy razem z nim tych zlych ludzi. Po tym wydarzeniu ultima wraca do poprzedniego stan bycia i Melvin próbuje nią zawladnac, wiec z nim walczymy i Ayene wysyla go na odlegla planete, i melvin poprzysiaga sobie zemste. Koniec.
Nie wiem co wy tak napaleni na ten czapter z dziejów Ultimy. To nie są wcale wesołe dni, tylko upierdliwe. Chcesz stworzyć upierdliwą grę? Hę? A co na to twoja mama młoda damo?
No właśnie...czekam na inne propozycje, jako że jestem wybredny i będę gryzł kogo popadnie. >_>
Od gryzenia to są komary i moje koty. Przebił mi dziś paznokcia (znaczy się mój kot, nie komar), dobrze, że mogę normalnie na klawiaturze pisać, bo cobyście beze mnie poczęli, bidoki moje!
Skoro to jest takie upierdliwe, to weź coś sam też wymyśl >:|
Może jeszcze jakaś gra prawnicza, której główni bohaterowie to studenci uzależnieni od piwa, lądujący przez przypdek w Japonii i stający się transformersami! HM?
@Melvin - to nie jest kot, tylko demon z RO.
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum